Piotr (l.40), Końskie

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, Aby podarować prezent musisz się

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Aby dodać do ulubionych musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

Anuluj

Zaloguj się, aby zablokować użytkownika

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby dodać do ulubionych

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj
 
Rendez-vous pod gwiazdami.


Aparat: NIKON CORPORATION
Model: NIKON D5100
Przysłona: f/22.0
Ogniskowa: 18.0mm
Naświetlanie: 1799.5s
ISO: 100

Rendez-vous pod gwiazdami.
2013.03.15 22:11

Album: Creative
Kategoria : inne

 

 Budzisz się w zimnej pościeli, zerkasz na stary, antyczny zegar wiszący na ścianie. Jest trzecia w nocy. Spoglądasz na puste miejsce obok, na pomięte prześcieradło. Wstajesz z łóżka, idziesz skradając się na palcach, po cichutku stawiając kroki, jakby w obawie przed jakimś zagrożeniem. Spod przymrużonych powiek, obserwujesz bacznie ciągle idąc, to prawą to lewą stronę. Przechodzisz z sypialni do salonu, dostrzegasz otwarte drzwi tarasowe. Przystajesz na chwilę zawachawszy się nieco, po czym idziesz dalej w kierunku tarasu i jego otworzonych na ościerz drzwi. Ciepłe, majowe powietrze delikatnie pieści Twoją skórę, nabierając intensywności w miarę zbliżania się do wyjścia. Żaby grają swe serenady w pobliskim bajorku, rechocząc jakgdyby przekrzykując się jedna przez drugą, tworząc niebanalny koncert bez jednej choćby ćwierćnuty. Niebo rozgwieżdżone i księżyc w trzeciej kwadrze nowiu malują Twą nagą postać srebrną poświatą, mistycznie wydobywając zarysy damskich krągłości i załamań ciała, srebrząc się we włosach i odbijając się światłem w Twych oczach. Podchodzisz do mnie zamyślonego, wpatrzonego w tę magię nieboskłonu, półsiedzącego na rozkładanym, metalowym leżaku, trzymającego w dłoniach kwadratową szklankę z dwiema kostkami lodu wewnątrz i resztką rudego trunku.
 - Nie możesz spać?
 - Nie mogę.
 Zabierasz mi z rąk szklankę, moczysz usta w gorzkim płynie po czym mrużąc oczy, wykrzywiasz wargi w grymasie wstrętu i obrzydzenia. Stoisz tak chwilę, następnie zbliżasz krawędź naczynia ku mojemu policzkowi, rozmazując na nim skroploną na jego ściankach wodę. Wyciągam rękę, posłusznie oddajesz mi szklankę i odchodzisz oglądając się jeszcze przez ramię w połowie drogi, zostawiasz mnie znów samego ze swymi myślami, marzeniami. Marzenia. Pierwsze jakie pamiętam - Osiągnąć pełnoletność. Magiczny pułap którego przekroczenie skutkuje niemalże Bogu przypisywanymi możliwościami. Czuć się młodym i wszechmogącym z całym tym światem leżącym u stóp. Dar który przychodzi z wiekiem i jakże szybko przemija... Przytłoczony ciężarem obowiązków i powinności świata dorosłych nie masz już sił zdobywać gór. Później dom, rodzina, dzieci... To nie są marzenia faceta. To przyszło samo w drodze tworzenia tego lepszego świata. Zrodziło się aby zatriumfowała konserwatywna myśl o podstawowej komórce społecznej. Później... Co było później? Samochód. Pierwsze auto. Jakaż duma rozpierała młodego człowieka z granatowego, dwucylindrowego liftinga, pożeracza kilometrów i paliwa. Potem był drugi i trzeci samochód i powoli zaczęła docierać świadomość że im nowszy tym mniej awaryjny i że mieć samochód to luksus za który się płaci nie tylko na stacji benzynowej.
 Marzenia...
 Czy w ogóle warto je mieć? Czy nie jest tak że zanim się spełnią, ewoluują do zniekształconych, zupełnie niepodobnych form tego o czym mysleliśmy, o czym marzyliśmy, co sobie wyobrażaliśmy i w co wierzyliśmy tak mocno?
 Dziś nawet niebo nie jest już takie samo a i Ty też nie jesteś już tym ósmym cudem świata którym jeszcze nie tak dawno dla mnie byłaś... 


Autor: Piotr D-G  czyli ja.

Oceń i poleć wpis:

 
143
Zamknij

Zaloguj się, aby ocenić ten wpis.

Jeżeli nie masz jeszcze konta, Zarejestruj się

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Zaloguj się, aby dodać to zdjęcie do ulubionych.

Jeżeli nie masz jeszcze konta, Zarejestruj się

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Zaloguj się, aby zaproponować to zdjęcie do wyróżnienia.

Jeżeli nie masz jeszcze konta, Zarejestruj się

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Więcej  

Poleć

Poleć to zdjęcie znajomym

Rendez-vous pod gwiazdami<br />. ::  
 Budzisz się w zimnej p<br />ościeli, zerkasz na stary<br />, antyczny zegar wiszący <br />na ścianie. Jest trze

Podaj swój adres e-mail

Podaj adresy e-mail znajomych

Napisz wiadomość

Przepisz kod z obrazka:

Anuluj

 

Link do wpisu
Poleć na forum
Wyślij e-mailem Dodaj do Facebook Dodaj do Google plus Dodaj do Pinterest Dodaj do twitter wykop
Zamknij
Google
 
0
Facebook
 
0

Najwyżej oceniony komentarz:

54 miesiące temu
W kilku słowach:
Jak zapewne zauważyłeś, notatka jest z maja, więc; CZAS.
Ewolucja czy to marzeń czy czegokolwiek również opiera się w głównej mierze na czasie więc; CZAS.
Małżeństwo to jak słusznie zauważyłeś kontrakt terminowy więc; CZAS.
A teraz spójrz na obrazek i powiedz mi co widzisz...

Twój komentarz:

Skomentuj
Starsze komentarze

Galeria autora

Child of light - Julia.
20 miesięcy temu
Od słowackiej strony Tatr<br /> ;)
20 miesięcy temu
Drzewko ustroili?
21 miesięcy temu
22 miesiące temu
Zbudowałem nam małą łódź.<br />..
22 miesiące temu
Sezon do garażu!
24 miesiące temu
wszystkie

Ulubione blogi

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, Aby podarować prezent musisz się

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Aby dodać do ulubionych musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

Anuluj

Zaloguj się, aby zablokować użytkownika

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby dodać do ulubionych

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj
rozwiń ▼